Enigmatyczna fraza „konserwacja budynku” ma tak naprawdę niewiele zagadkowych elementów. Jest obowiązkiem zarządcy nieruchomości i często jest mylona z remontem. Jednak nie ma z nim wiele wspólnego. Bieżąca konserwacja jest bowiem kwestią utrzymywania dobrego stanu technicznego naszego budynku.

Możemy ją robić sami, ale dla większej pewności profesjonalnie wykonanej pracy zaleca się wynajęcie specjalnej firmy, która takimi rzeczami się zajmuje. A czemu należy robić to regularnie?

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Najważniejsza kwestia to oczywiście bezpieczeństwo. Podczas codziennego użytkowania budynek prędzej czy później będzie podlegał nieustraszonej działalności czasu oraz warunków atmosferycznych. Chodzi tu głównie o zachowanie sprawności technicznej i w skład konserwacji wchodzą tutaj niewielkie naprawy. Należy pamiętać o tym, że konserwacja i obsługa techniczna budynków to nie to samo co remont, gdyż określenie to jest o wiele większe i związane jest bezpośrednio z odnowieniem wartości rynkowej. Konserwacja bieżąca skupia się na zachowaniu budynku w najlepszym możliwym stanie technicznym i nie wymaga żadnego zgłoszenia lub pozwolenia na budowę.

W naszym interesie jest więc zabezpieczyć nieruchomość przed zabrudzeniami, naprawić bieżące usterki i dostatecznie zabezpieczyć dach. Nie potrzebujemy do tego tak naprawdę żadnych pozwoleń, a wynajęta firma dość szybko i sprawnie zajmie się naszym budynkiem. Kwestie bezpieczeństwa są tutaj bardzo ważne nie tylko dla lokatorów lub użytkowników, ale też wszystkich wkoło. To jednak nie jedyny powód, dla którego konserwacja jest czasami wręcz wymagana.

Estetyka też się liczy

Chodzi też przecież o wygląd i estetykę nieruchomości. Zwłaszcza w przestrzeni miejskiej bywa tak, że trudno jest utrzymać budynek w schludnym stanie. Kurz i nieczystości to tylko jedno ze zmartwień. Musimy też zacierać ślady wandalizmu, których w Polsce przecież nie brakuje. Mowa tutaj o wszelkiego rodzaju graffiti albo też po prostu zwykłych zniszczeniach jak np. zbita szyba. W mieście nigdy nie jest mało takich przypadków i konserwacja bieżąca budynku powinna zająć się takimi przypadkami.

Ale wandale to nie jedyne zagrożenie dla stanu technicznego budynku. Groźne są przecież też zniszczenia dokonane przez warunki atmosferyczne i naturalne. Do tych możemy zaliczyć pleśń lub innego rodzaju porosty, które obniżają estetykę nieruchomości i jednocześnie komfort użytkowania przestrzeni. To także powinno być objęte pracami konserwacyjnymi. Pamiętajmy jednak o tym, że zakres prac należących do obowiązku firmy konserwacyjnej może być określony po przeglądzie lub wyznaczony przez zarządcę. To od nas może więc zależeć, co dokładnie wymaga konserwacji. W takim razie warto przyjrzeć się elementom, które znacznie pogarszają wizerunek budynku.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.